Choinka dla Alergika

Choinka dla Alergika

Jak dotrzymać świątecznej tradycji, nie chorując jednocześnie z powodu choinki?

Lada chwila w wielu domach pojawią się choinki. Rozgorzeje jedna z trudniejszych alergicznie dyskusji, czy choinka żywa, czy sztuczna. Podzielę się z Wami zatem moimi doświadczeniami z tego świątecznego okresu.

Wychowując małych alergików, było dla mnie od początku oczywiste, że nie mogę mieć żywej choinki w domu. Drzewko po wniesieniu do ciepłego pomieszczenia jest siedliskiem pylących grzybów pleśniowych. Większość z nich może wywoływać objawy takie jak łzawienie oczu, kaszel, katar, duszności. To tzw. zespół świątecznego drzewka, który jest powszechnie znany przez alergików, którzy mieszkają w miejscach, gdzie choinka jest częścią świątecznej tradycji.

Raz tylko złamałam się pod wpływem próśb dzieci i sprzecznie ze zdrowym rozsądkiem i swoim doświadczeniem, przyniosłam do domu drzewko w donicy. Kilka godzin później drzewko zamieszkało na balkonie a my resztę dnia spędziliśmy na kanapie z chusteczkami przy nosach.

Jak sobie radzę z zachowaniem świątecznej tradycji? Mamy niewielką sztuczną choinkę, którą przez większą część roku przechowuję w szafie w kartonowym pudle. Na szczęście nie jestem uczulona na lateks i inne substancje, bo wtedy także trzeba uważać na to, z czego choinka jest zrobiona. Przed Mikołajkami nasza choinka przechodzi gruntowną coroczną kąpiel. Wstawiam ją do kabiny prysznicowej, spryskuję mydłem w płynie z dodatkiem octu, płuczę i czekam aż wyschnie. Ozdób wieszamy na niej niewiele, bo i sama ona jest niezbyt wysoka, a poza sezonem ozdoby mieszkają w kartonie w mojej szafie.

Całkiem poważnym wyzwaniem było przekonanie nauczycieli i wychowawców w placówkach edukacyjnych, żeby w okresie przedświątecznym zrezygnowali oni z żywej choinki w pomieszczeniach, w których przebywały moje dzieci. Kończyłoby się to bowiem za każdym razem najpierw katarem a następnie przymusowym zostaniem w domu. Na szczęście udało mi się spotkać na swojej drodze niezwykle wyrozumiałych ludzi, którym zależało na tym, żeby wszystkie dzieci miały zdrowy czas w trakcie przerwy świątecznej.

Więcej o prewencji pierwotnej i profilaktyce antyroztoczowej przeczytacie na naszej stronie internetowej www.alergsova.pl. Miłych choinkowych zmagań.

Pozdrawiam serdecznie

Magda Gruszczyńska

Zobacz również

  • SOVA nie pasuje?

    Co zrobić, jeżeli wymiary SOVA nie pasują? Lubię ułatwiać klientom życie. Zadzwonił Pan Robert i powiedział, że udało mu się wybrać odpowiedni materac i będzie go właśnie zamawiał, ale obejrzał wymiary Pokrowców Antyroztoczowych SOVA…

  • Dobre w 2020

    Napiszmy o tym, by nie dać się smutkom i jednak trochę inaczej zapamiętać kończący się rok. Przez Internet przetoczyła się zabawa. Dobre w 2020. Zasady są następujące. Podajcie trzy dobre rzeczy, które Was spotkały w tym…

  • Smogowa katastrofa

    Dlaczego nie mamy w ofercie maseczek ochronnych? Kiedy ja krążyłam z dzieckiem między szpitalem a domem, wydarzyła się w naszej małej rodzinnej firmie niespotykana wręcz smogowa katastrofa. Do niedawna miałyśmy w ofercie maski ochronne na twarz RespiMask?….

  • Mycie dłoni

    Jak myć dłonie, żeby nie pogarszać stanu skóry? Wczoraj rozmawiałam z Emilią, mamą małego atopika, o pielęgnacji dłoni. Przypomniały mi się zalecenia Pani Doktor Dermatolog, które mogą się przydać w pielęgnacji skóry dłoni. Liczyliście kiedyś,…