Wanna czy prysznic

Wanna czy prysznic

Czy w trakcie zaostrzenia AZS kąpać się z wannie czy pod prysznicem?

Zgodnie z zaleceniami, osoby chorujące na choroby skóry, nie powinno namaczać się w wannie. Słowa ?namaczanie? użyłam specjalnie, bo jego brzmienie jest bliskie słowu ?rozmiękczanie?. Z tym mi się właśnie kojarzy najbardziej kąpiel w wannie. Sami wiecie, że wrażenie jakie zostawia nam długa kąpiel w wannie jest zupełnie inne niż szybki prysznic.

Mając zmiany atopowe na dłoniach wiem, że nie należy ich długo moczyć, bo stan skóry się wtedy pogarsza i żadne kremy i inne preparaty pielęgnacyjne nie pomogą, jeżeli chora skóra ma długi i częsty kontakt z wodą. Dlatego zgadzam się z zaleceniami lekarzy, że w przypadku chorób skóry wskazany jest bardziej niż prysznic niż kąpiel w wannie.

Istnieje jednak sytuacja, która mnie przekonała, że krótka kąpiel w wannie z dodatkiem preparatu pielęgnacyjnego w formie emulsji, która sprawia, że nie trzeba pocierać skóry, jest lepsza niż prysznic. A nauczyło mnie tego moje dziecko, które w trakcie zaostrzeń atopowego zapalenia skóry miało taką nadwrażliwość dotykową, że całkowicie odmówiło mycia się.  No wiemy jak jest ? higiena jest ważna i niezbędna. Zosia jednak tak płakała, że nie miałam serca zmuszać jej, bo skończyłoby się to tylko jeszcze większym stresem, stres nasila zmiany skórne i koło nam się zamyka.

Wtedy właśnie pomyślałam sobie, że zalecenia zaleceniami, ale faktycznie kąpiel przecież jest łagodniejsza, bo nie ma efektu ?uderzania strumienia wody? o skórę. Nalałam do wanny wody, dolałam preparatu pielęgnacyjnego w formie emulsji i Zosia wykąpała się bez oporu. Warunek musiał być jednak taki, że nie ma wycierania i mycia, tylko sama polewała sobie plecy i ręce kubeczkiem z wodą. Niebagatelne znaczenie miała też temperatura wody, dobierałam ją tak, że Zosia mówiła, że jest właściwa ? przeważnie była trochę tylko wyższa niż temperatura otoczenia. Ten ostatni aspekt uważam jednak za cechę indywidualną, bo jednym pomaga na zmiany skórne chłód, a innym ciepło.

Jak zauważyłam Zosia ma takie etapy do dzisiaj mimo tego, że dwa tygodnie temu skończyła dwanaście lat. Nadwrażliwość układu nerwowego na bodźce, które odbieramy zmysłem dotyku jest dla mnie przeciwwskazaniem do mycia się pod prysznicem. Dlatego wsłuchajmy się w potrzeby naszych pociech, bo nie wynikają one z fanaberii, ale z głębokiej potrzeby komfortu, którą ma każdy z nas.  

Porady na temat radzenia sobie z AZS znajdziecie na naszej stronie internetowej www.dermasova.pl. Życzę Wam jak nadłuższego okresu remisji w chorobach skóry.

Pozdrawiam serdecznie

Justyna Mroczek-Żal

Zobacz również

  • Dobre w 2020

    Napiszmy o tym, by nie dać się smutkom i jednak trochę inaczej zapamiętać kończący się rok. Przez Internet przetoczyła się zabawa. Dobre w 2020. Zasady są następujące. Podajcie trzy dobre rzeczy, które Was spotkały w tym…

  • Prima aprilis

    Mój ulubiony żart. Co roku czekam, żeby zrobić dzieciom żart w okolicach świąt wielkanocnych. Kiedy jesteśmy wszyscy bardzo zmęczeni przesileniem zimowym, siadam z poważną miną przy stole i mówię: trzeba przed świętami umyć okna. Ten…

  • Mycie dłoni

    Jak myć dłonie, żeby nie pogarszać stanu skóry? Wczoraj rozmawiałam z Emilią, mamą małego atopika, o pielęgnacji dłoni. Przypomniały mi się zalecenia Pani Doktor Dermatolog, które mogą się przydać w pielęgnacji skóry dłoni. Liczyliście kiedyś,…

  • Witaj szkoło

    Bezpieczna edukacja, czy to w ogóle możliwe.  Chyba żadna data nie budziła w drugiej połowie roku takich emocji jak 1 września i powrót dzieci do szkół i innych placówek edukacyjnych. Powiedzmy sobie szczerze, wszyscy mam wątpliwości…

  • Sen to zdrowie

    Jak długo śpicie? Na przełomie roku w Alergsovie wydarzyła się organizacyjna katastrofa. Zachorowali praktycznie wszyscy. Żeby paczka dotarła do Was, potrzebnych jest kilka różnych osób, które wykonają następujące czynności: uszycie produktu, zawiezienie go…