Wyjazd w ferie

Wyjazd w ferie

Jak sobie uprzyjemnić wyjazd w czasie ferii?

Cała nasza rodzina jest uczulona na roztocze kurzu domowego. Ja do zestawu alergii dorzucam też uczulenie na roztocza, żyjące w magazynach. Oczywiście to skrót myślowy, bo na pewno wszyscy pamiętacie, że nie jesteśmy uczuleni na pajęczaki, tylko na toksyny, które znajdują się w ich odchodach.

Uczulenie na roztocza (w skrócie) czyni każdy wakacyjny wyjazd biegiem z przeszkodami. Żeby sobie nie zepsuć przyjemności kaszlem i katarem, mamy swoje zasady, które nie są aż tak uciążliwe, a sprawiają, że alergia przestaje być taka dokuczliwa.

Przede wszystkim mamy zapisane przez lekarza leki donosowe, na wypadek, gdyby nie można było ograniczyć ekspozycji na alergeny. Ja używam kropli zawsze jak muszę jechać pociągiem. Już się nauczyłam, że ze względu na to, że leki te mogą zgodnie z zaleceniem lekarza być stosowane doraźnie, w czasie każdej podróży jestem w nie zaopatrzona.

W tracie wyjazdu pamiętamy też, żeby często, co najmniej raz dziennie, wypłukać dobrze nos wodą morską. To pomaga pozbyć się alergenów. W miejscu w którym nocujemy władzę przejmuje mój Syn, który w pierwszej kolejności tropi poduszki z pierza, jeżeli takie są, wszystkie lądują w szafie na cały czas pobytu w danym miejscu. W podróż zabieramy prześcieradła podróżne SOVA (bo łatwo je wcisnąć do plecaka) i poduszki SOVA (te najmniejsze). To jest dla nas minimalna ochrona, która zapewnia odpoczynek bez kaszlu i kataru. W sytuacji, kiedy jedziemy autem zabieramy antyroztoczowe śpiwory SOVA. I alergia nam w nocy nie straszna.

Ze swojej praktyki stwierdzam, że najważniejsza na wakacjach jest antyroztoczowa poduszka. To bardzo ważne, żeby nasza twarz miała kontakt z antyroztoczowym środowiskiem. Można zapytać dlaczego nie poprosimy o pościel antyroztoczową w miejscu zamieszkania na wakacjach? Niestety nadal niewiele osób wie o tym, jaka powinna być pościel antyroztoczowa i że nie jest to to samo co pościel zwana antyalergiczną. Dlatego łatwiej jest zabrać swoją poduszkę SOVA pod pachę, a do plecaka wziąć prześcieradło antyroztoczowe SOVA.

Porady na temat radzenia sobie z alergią znajdziecie na naszej stronie www.alergsova.pl. Życzę Wam niezapomnianych wyjazdów na ferie bez kaszlu i kataru.

Pozdrawiam serdecznie

Justyna Mroczek-Żal

Zobacz również

  • Wiosna radosna

    Czy można wietrzyć SOVĘ? Wiosną zawsze trafia do nas nowa porcja alergików. Smutne to, ale prawdziwe, bo nas alergików jest coraz więcej. Staramy się zatem pomóc wszystkimi siłami, doradzając w miarę naszych możliwości…

  • Prima aprilis

    Mój ulubiony żart. Co roku czekam, żeby zrobić dzieciom żart w okolicach świąt wielkanocnych. Kiedy jesteśmy wszyscy bardzo zmęczeni przesileniem zimowym, siadam z poważną miną przy stole i mówię: trzeba przed świętami umyć okna. Ten…

  • Antyroztoczowy Dom

    Jak zacząć dbać o dom wolny od roztoczy? Jaki dom można nazwać antyroztoczowym? Chociażbyśmy nie wiem jak często sprzątali, walka z roztoczami jest trochę z góry skazana na niepowodzenie. Czym jest w tym wypadku niepowodzenie? Według…

  • Prysznicem w pyłek

    Jak sobie radzić w okresie pylenia? Sezon pylenia w pełni. Wychodzę z domu mimo pandemii, staram się spacerować albo wczesnym rankiem, albo wieczorem, kiedy jest najmniejsze stężenie pyłków w powietrzu i sąsiedzi siedzą w domach. Wtedy też wietrzę…

  • #GivingTuesday

    #GivingTuesday Pl to dzień, w którym doceniamy hojność, dzielenie się i wrażliwość na sprawy społeczne #GivingTuesday to ogólnoświatowa inicjatywa, która jest obecna praktycznie na całym świecie. W chwili obecnej oficjalnie #GivingTuesday jest reprezentowane w 60 krajach, w tym…